Modnie w rozmiarze XXL

sukienki-w-rozmiarze-xxlPowiedzenie  „dobrze się pieści, co się w dłoni mieści” jest sztandarowym hasłem drobnych, filigranowych kobiet, które nie zostały zbyt hojnie obdarzone przez naturę nie tylko wzrostem, ale także kształtami. Z kolei powiedzenie „duże jest piękne” stanowi odpowiedź kobiet, które mają wszystkiego aż zanadto: duże piersi, obfity brzuszek, pośladki i uda itd. Jednak jakiekolwiek spory dotyczące rozmiaru są bezsensowne, gdyż jest to po prostu kwestia gustu, a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje.  Jednakże czasami okazuje się, że nasze wymiary są bardzo istotne. Rozmiar ma bowiem duże znaczenie, gdy udajemy się na zakupy, których celem jest zdobycie nowych ubrań.

Nie da się ukryć, że szczupłym kobietom  jest o wiele łatwiej znaleźć dla siebie coś odpowiedniego i wrócić z shoppingu z zadowoloną miną. Puszyste panie maja z tym nieco więcej kłopotu ze względu na to, że najbardziej wzięte firmy odzieżowe produkują ubrania, których rozmiarówka rzadko przekracza liczbę 40.  W ogóle, jeśli się zastanowić nad tym głębiej, uświadamiamy sobie, że niewiele jest miejsc, gdzie kobiety o obfitych kształtach mogą ubrać się naprawdę modnie. Niemniej jednak, można wyglądać i czuć się trendy w rozmiarze XXL+

Mając za dużo tu i ówdzie, najważniejsze jest to, by dobrać kreacje odpowiednią do naszych kształtów. Istnieją trzy główne wytyczne, którymi należy się bezwzględnie kierować. Po pierwsze  rodzaj i fason stroju, po drugie typ i faktura tkaniny, z której dana kreacja jest wykonana, po trzecie zaś kolorystyka i wzornictwo. Bycie dużą kobietą wiąże się bowiem z pewnymi ograniczeniami, o których pod żadnym pozorem nie wolno nam zapominać podczas doboru stylizacji. Nie chcemy przecież sobie zaszkodzić niewłaściwym strojem, ale wręcz przeciwnie – założyć odpowiednią kreację, aby ukryć pewne mankamenty i niedoskonałości figury, a jednocześnie wyeksponować atuty, którymi przecież dysponujemy. Dlatego też kobiety w rozmiarze XXL+ powinny wystrzegać się obcisłych, opinających ciało ubrań, odkrytych ramion, zbyt kusych sukienek czy spódnic, warstwowych tkanin o grubych przędzach, wielobarwności, a przede wszystkim drobnych wzorów, których obecność spowoduje wrażenie przybrania kilku dodatkowych kilogramów.

Przyjaciółmi krągłych pań są ubrania dopasowane do ciała, ale nie obcisłe (!) , bluzki zakrywające ramiona i takie też sukienki sięgające minimum do kolan (chyba, że mimo otyłości możemy poszczycić się nader zgrabnymi nogami),  proste kreacje bez dodatków typu falbany, bufki, marszczenia itp., tkaniny o delikatnej fakturze, jednobarwne lub cieniowane.

Trzymając się tych zasad będziemy modne i na czasie bez względu na tuszę i rozmiar, mimo iż znacznie wykracza on ponad przeciętną.

Wyraź swoją opinię